Seks sklep…
niedziela, Wrzesień 27th, 2009Pokaz wibratorów…
Była u mnie dzisiaj koleżanka. Koleżanka jest fajna tylko problem u niej polega na tym, że chęci na wiadomo co ma zawsze i wszędzie. Jako, że nie ma stałego chłopaka to postanowiła zainwestować w wibrator. Mnie też na to namawia ale ja przekonana nie jestem do tej formy samo miłości. W ramach przekonywania mnie przyniosła mi dzisiaj film na DVD, a właściwie film pokazowy. Owy film miał być prezentacją najnowszych wibratorów pewnej wiodącej w tej dziedzinie firmie. Koleżanka dotarła do mnie cała i zdrowa co mnie bardzo ucieszyło ponieważ znam jej talent do wpadania w kłopoty oraz w nie odpowiednie towarzystwo. Pogadałyśmy chwilę jak to baby i włożyłyśmy płytkę do odtwarzacza DVD. Kumpela była bardzo podekscytowana ja trochę mniej choć nie powiem temat mnie zainteresował. Obydwie od pewnego czasu byłyśmy same a jak wiadomo każda kobieta ma swoje potrzeby. Film był ciekawy i wywarł na mnie pewne wrażenie czego się nie da powiedzieć o mojej koleżance. Ona była po prostu zachwycona i nie mogła się oderwać od telewizora patrząc jak pani spikerka pokazuje i objaśnia zasady działania tego urządzenia. Pewnie tej mojej koleżance do szczęścia brakowało jedynie tego aby ta pani w telewizorze na sobie zademonstrowała działanie wibratora. Wiecie co było dalej? Nie trudno się domyśleć. Zostałam niemalże siłą zmuszona do wizyty z moją kumpelą w sex shopie. Ona kupiła dla siebie dosyć ciekawy model z wyświetlaczem i grami. Ja co prawda nie planowałam w tym dniu zakupu ale po dłuższej namowie zdecydowałam się jednak. Kupiłam sobie taki mały ale gustowny wibrator.